Największe mity upadłości konsumenckiej

Nowa upadłość konsumencka ma niewiele ponad rok (weszła w życie w marcu 2020 r.). Zdążyła jednak obrosnąć w różnego rodzaju szkodliwe mity. Eksperci serwisu Upadanie.pl wybrali największe mity upadłości konsumenckiej. Wskazują także, jakie jest ich źródło.

1. Brak majątku przeszkodą do ogłoszenia upadłości konsumenckiej

Mit ten dotyczy praktyki upadłościowej firm. W tym przypadku musi istnieć jakiś majątek, aby skutecznie przeprowadzić postępowanie upadłościowe. Upadłość konsumencka rządzi się innymi przepisami, które wskazują, że koszty pokrywa Skarb Państwa. – Brak majątku u konsumentów nie jest przeszkodą w oddłużeniu. Często nawet ułatwia sprawne przeprowadzenie postępowania. tłumaczy Adam Pasternak z serwisu Upadanie.pl.

2. Długi po upadłości konsumenckiej i tak trzeba spłacić

To mit rozpowszechniany przez niektóre firmy windykacyjne oraz antywindykacyjne (pomagają zadłużonym poznać swoje prawa i możliwości wobec działań wierzycieli, windykatorów i komorników). Pierwsze mają na celu zapobieganie ogłoszeniu upadłości, a co za tym idzie umorzeniu długów. Drugie chcą zwiększenia swoich zysków, gdyż koszt przeprowadzenia postępowania upadłościowego względem wszystkich wierzycieli jest o wiele mniejszy od prowadzenie regularnych negocjacji z poszczególnymi wierzycielami. Przykładowy koszt całego postępowania upadłościowego zamknie się w kilku tysiącach złotych. Antywindykacja potrafi kosztować do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

mity upadłości konsumenckiej
Mity upadłości konsumenckiej

3. Kosztami syndyka obciążony zostaje upadły

Praca syndyka generuje koszty poprzez zawiadomienia, prowadzoną dokumentację i podejmowanie stosownych czynności. Koszty te są początkowo pokrywane przez zaliczkę ze strony Skarbu Państwa, a następnie z zajęć dokonywanych przez syndyka lub w ramach ewentualnego planu spłaty. Wydatki te nie mają bezpośredniego wpływu na sytuację upadłego. – Koszty syndyka są traktowane na równi z pozostałym zadłużeniem i w ramach realizacji planu spłaty są regulowane jako pierwsze. Nie wpływają na podwyższenie planu spłaty, a na mniejsze zaspokojenie wierzycieli. A przede wszystkim, podlegają umorzeniu względem upadłego. – wyjaśnia Przemysław Furmanek z serwisu Upadanie.pl.

4. Umorzeniu podlegają tylko długi z kredytów i pożyczek

Katalog długów podlegających umorzeniu jest bardzo szeroki. Łatwiej wskazać zobowiązania, które nie są anulowane. Są to: alimenty, grzywny, obowiązki naprawienia szkody i odszkodowania zasądzone w sprawach karnych. Kasacji podlegają więc wszystkie zaległości kredytowe, pożyczkowe, niepopłacone rachunki, leasingi, a także zaległości względem Urzędu Skarbowego i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

5. Po upadłości nie będzie można nic posiadać

Przeciwnicy upadłości konsumenckiej wskazują, że powoduje ona ubezwłasnowolnienie, które ogranicza dożywotnio prawo do posiadania majątku. Jest to nieprawda. Upadłość konsumencka ma pomóc osobie fizycznej powrócić do normalnego funkcjonowania. Stąd po zakończeniu planu spłaty nie ma przeszkód, aby były bankrut nabywał nieruchomości, samochody, czy inne dobra materialne.

Źródło: Upadanie.pl (Mity upadłości konsumenckiej)

`

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *